Krótka dzierżawa
To wszystko dla tych, co przybędą po nas.
Gładzę czysty len, budzę w szkle płomienie,
Bo tak bezlitośnie ucieka nam czas.
Niech ten jasny dom uchroni kilka fraz,
Ciepłem tchnie nasz kąt, niosąc ukojenie.
To wszystko dla tych, co przybędą po nas.
Drewno z biegiem lat ukrywa tyle skaz,
Stół to tylko znak, w szparach drzemią cienie,
Bo tak bezlitośnie ucieka nam czas.
Deski w cichej sieni skrzypną któryś raz,
Dom ich przygarnie, da im ocalenie,
To wszystko dla tych, co przybędą po nas.
W końcu zatrze się i zniknie każda z tras,
Tylko czysty len i nasze milczenie,
Bo tak bezlitośnie ucieka nam czas.
Więc ustąpmy miejsc, idąc w głęboki las,
Niech inni pod dachem znajdą schronienie,
To wszystko dla tych, co przybędą po nas,
Bo tak bezlitośnie ucieka nam czas.