Marcin wiersze wybrane
"Żałuję dzisiaj tylko tych czterdziestu
złotych, które wtedy wydałem na bilety do kina."
Bilans uczuć
strona główna
powrót do wszystkich wierszy

Zderzenie

2026 · wiersz

Grzmi bruk od butów, ryczy śmiech, wrze w krtaniach
wściekły, miejski pęd. W roztrajkotaniach
czuję, jak dławi mnie puls, jak natrętnie
wpycha się w czaszkę, uderza i tętni!

Ściągam słuchawki, by poczuć ludzi,
złowić tupot i echa ich śmiechu.
Sterylna cisza krew w żyłach mi studzi.
Tłum sunie niemo, jak widma w pośpiechu.

Tracę swój kontur. Świat snem mi się jawi,
chłonę tę ciszę, jej kojące trwanie.
Lecz gdzieś pod skórą rośnie rozedrganie,
ciężar przeczucia, co swym fałszem krwawi.